Trio do konturowania z Wibo

Dzisiaj mam dla Was post na temat produktu marki Wibo, który potrafi zachwycić ale i wywołać mieszane uczucia.

Trio do konturowania buzi. Znajdziecie w nim bronzer, rozświetlacz oraz róż do policzków.

Zaraz po otworzeniu kosmetyku możemy zauważyć, że pachnie on inaczej niż standardowy kosmetyk. Niektórzy uważają, że jest on nieprzyjemny, zaś mi się on bardzo spodobał.  Dla mnie jest on przyjemny, nieduszący. Przywraca w mojej głowie pozytywne skojarzenia.

W sklepie nie sprawdzałam składu, jednak w domu byłam bardzo ciekawa co sprawia, że paletka ta pachnie tak, a nie inczej.

Skład: Mica, Talc, Magnesium Stearate, Paraffinum Liquidum, Ethylhexyl Palmitate, Silica, Polybutene, Dimethicone, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Coumarin, Linalool, Lilial, Citronellol, Methyl lonone, Hexyl Cinnamaldehyde, Benzyl Benzoate, d-Limonene 

  • mica – pigment mineralny, nadający kosmetykom perłowy wygląd
  • talc – sprawia że kosmetyk nie zbryla się, daje poślizg w trakcie użytkowania oraz zmniejsza tłustość kosmetyku
  • megnesium stearate – (tak samo jak w przypadku składnika „talc”)
  • paraffinum liquidum – m.in. zmniejsza kruchość kosmetyku
  • ethylhexyl palmitate – zmniejsza kruchość kosmetyku, wiąże ze sobą składniki
  • silica – zwiększa przyczepność kosmetyku oraz ułatwia jego rozprowadzanie na skórze, przedłuża jego trwałość oraz sprawia że nie rozwarstwia się on
  • polybutene – wykorzystywany do formułowania kosmetyku
  • dimethicone – daje efekt wygładzenia
  • methylparaben, propylparaben – uniemożliwia rozwój i przetrwanie bakterii, chroni także przed wtórnym zakażeniem bakteriami pod czas codziennego użytkowania

Składniki wpływające na zapach:

  • parfum – kompozycja zapachów stosowana przy wyrobie m.in. kosmetyków
  • coumarin -składnik kompozycji zapachowych
  • linalool -składnik kompozycji zapachowych, zapach konwalii
  • lilial – składnik kompozycji zapachowych, m.in. zapach konwalii (znajduje się na liście potencjalnych alergenów)
  • citronellol – imituje zapach m.in róży (znajduje się na liście potencjalnych alergenów)
  • hexyl cinnamaldehyde – imituje zapach jaśminu (znajduje się na liście potencjalnych alergenów)
  • benzyl benzoate -składnik kompozycji zapachowych (znajduje się na liście potencjalnych alergenów)
  • d-limonene – imituje zapach skórki cytrynowej (znajduje się na liście potencjalnych alergenów)

15966879_1193600447341734_1183470529_o15942579_1193600364008409_1681091120_o-1

Posiadam wersję LIGHT, w której tak jak wcześniej wspomniałam znajduje się bronzer, rozświetlacz oraz róż.

15942596_1193600304008415_23913133_o.jpg

BRONZER

15966697_1193600400675072_2041866450_o.jpg

Jeśli chodzi o kolor to troszkę się tutaj zawiodłam. Mianowicie jest to zdecydowanie odcień ciepły, które na mnie nie wyglądają zbyt dobrze. Jestem zwolenniczką chłodnych barw jeśli chodzi o bronzery. Sprawdzi się on dla osób z cerą, której pasują odcienie ciepłe. Osobiście wykorzystam go ewentualnie do ocieplenia cery lub podkreślenia załamania powieki.

W dotyku bardzo przyjemny, kremowy, pigmentacja na plus, ponieważ nie zrobimy sobie nim plamy ale też nie jest tak, że w ogóle go nie widać. Bardzo łatwy w użytkowaniu.

Moja ocena za sam bronzer: 7/10

————————————————————————–

ROZŚWIETLACZ

15967753_1193600404008405_376512797_o.jpg

Bardzo pozytywnie odebrałam ten rozświetlacz. Przyjemny w dotyku, kremowy. Twarz w jego miejscu jest gładka. Nie tworzy na twarzy strasznych błyszczących plam, za to otrzymujemy delikatnie rozświetloną zdrową skórę. Polecam go z ręką na sercu 😉 W moim odczuciu odcień jest zbliżony do koloru naszej cery, z delikatnymi drobinkami srebra/złota. Dla mnie jest to idealna barwa rozświetlacza. (niestety zdjęcie troszkę przekłamuje kolor na żywo, nie jest on tak wpadający w róż).

Moja ocena za sam rozświetlacz: 10/10 😉


RÓŻ

15966690_1193600424008403_25565476_o

Nie jestem fanką róży z drobinkami, które nie są po prostu matowe. Jednak tutaj się zakochałam, nałożony na policzki dodaje makijażowi lekkości i świeżości. Jego odcień, czyli różowe złoto – coś pięknego! Niestety nie dla każdego się nada.Mianowicie osoby, które posiadają różnego rodzaju niedoskonałości na twarzy, po nałożeniu na twarz produktu połyskującego sprawią, że tylko spotęgują „niedoskonałości”. Fajna opcja jeśli chodzi o róż na lato, muśnięty na opalone policzki będzie wyglądał super. Konsystencja również kremowa, przyjemna w dotyku i łatwa w nakładaniu. Nie tworzy plam. Możemy także użyć go do makijażu oczu.

Moja ocena za sam róż: 9/10 (odejmuję 1 pkt bo jednak mimo wszystko wolałabym matt) 😉

15967722_1193600334008412_818911681_o.jpg

Samo w sobie opakowanie zrobione jest z plastiku, ale takiego całkiem porządnego. W środku znajdziemy lusterko, a sama wielkość produktu i waga (10g) idealnie nadają się do torebki na co dzień czy do zabrania w podróż. Dla osób, które nie do końca wiedzą jak dokładnie nałożyć każdy z produktów zawartych w palecie, firma Wibo przygotowała z tyłu opakowania mała instrukcję. Wszystko fajnie ale jeśli chodzi o „prasowany puder matujący w kamieniu”, który powinien być opisany jako po prostu bronzer, nie sugerowałabym się obrazkiem. Producent pokazał że należy go nałożyć na praktycznie całą twarz. Radziłabym zostać przy wykonturowaniu jedynie policzków, żuchwy oraz skroni czy czoła jeśli jesteście posiadaczkami twarzy okrągłej, trójkątnej lub po prostu macie wysokie czoło.

Cena: ok. 20 zł

Podsumowując, warto zainteresować się tą paletką. Cena za 3 produkty w jednym miejscu z lusterkiem jest na prawdę na +. Za 20 zł otrzymujemy piękny rozświetlacz, róż oraz mimo wszystko co kto lubi ciekawy bronzer. Jednak jeśli jesteście osobami, które bardzo drażni intensywny zapach kosmetyków, to może Wam to niestety przeszkadzać. Ale nie skreślałabym go na starcie. 😉

Jeśli jesteście posiadaczkami tego produktu, koniecznie dajcie znać jak sprawdza się on u Was! 😉

Reklamy

10 thoughts on “Trio do konturowania z Wibo

    1. Troszke mnie zawiodl bronzer bo jednak cieple kolory to nie dla mnie, ale moze sie przekonam do niego 😉 rozswietlacz i roz to petardy moim zdaniem, kompletnie nie zaluje zakupu 😉

      Lubię to

  1. Dodam do listy zakupów jak będzie – 50% w rossmannie. Wibo czasami lubi zaskoczyć.

    Pozdrawiam
    Kosmetyczne–szalenstwo.blogspot.com

    Lubię to

    1. Tak to prawda, ponoc swietne maja matowe pomadki w plynie w czarnym opakowaniu, nie pamietam dokladnie nazwy ale Justyna z kanaly loveandgreatshoes baardzo ja sobie chwali takze musze ja upolowac ;).. Polskie firmy bardzo poszly w gore , co mnie mega cieszy bo nie jestes jeszcze na takim etapie aby wydawac majatek 😉

      Lubię to

    1. Jeśli szukasz kosmetyku, który ma w sobie 3 produkty naraz to serdecznie polecam 😉 idealna opcja jeśli nie mamy zbyt wiele czasu przed wyjściem i szybko możemy załatwić całą twarz 😉 lub potrzebujemy czegoś co zmieści się w naszej torebce 😉 z pewnością się nie zawiedziesz na tej paletce 😉

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s